Piotr “Leszczu” Leszczyński – Chillowy wywiad dla gravitymag.pl

L E S Z C Z U to młoda krew prosto ze Śląska, gdy wjeżdża na park wszystkie gimbusiary krzyczą: WOOOOOW!!!, a internauci tak się jarają jego editami, że serwisy hostingujące pliki video z rocznym wyprzedzeniem wykupują serwery w Indiach by utrzymać ruch. Nie ma się co dziwić bo to przecież taki słodki, i utalentowany chłopaczek, który ciągle progressuje zachwycając nas swoją lekką i płynną jazdą.
Specjalnie dla “gravitymag.pl” niezwykle interesująca rozmowa z Piotrem “Leszczem” Leszczyńskim zawodnikiem teamu PROLETARYAT BMX o trikach, progressach, contestach, dresach i agrestac
h.

1.Nikki: Zacznę bardzo standardowo i banalnie. Kiedy zacząłeś katować na BMXie i co Cię do tego skłoniło?

Leszczu: Zacząłem zajawkę koło 2006 roku. Wtedy po raz pierwszy przyjechałem na miejscówkę zwaną “Dziurą”,tam chłopaki zrobili całkiem przyzwoitą hopke,  podziwiałem jak latają, w końcu dałem się namówić i totalnie się zajawiłem. Niestety po roku zajawka ustała, ekipa zaczęła się sypać i nikt już nie jeździł, po jakimś czasie spotkałem z drugiej strony miasta innych zajawkowiczów, którzy katowali na streetcie i tak już zostało zajawka po dziś dzień.

2. Nikki: Wiadomo, żeby zacząć progresować, mile widziany jest własny sprzęcior, powiedz mi coś o swoim pierwszym rowerze?

Lesczu: Moim pierwszym rowerem był standardowy ROMET, który się mega sypał,po jakimś czasie złożyłem rower na ramce WTP i katowałem na nim w dzień w dzień. Strasznie mnie ciekawiło jak to jest wystartować w jakiś zawodach,w końcu postanowiłem pojechać na moje pierwsze zawody Globx w Katowicach,ku zdziwieniu zająłem tam 6 miejsce.

3. Nikki: Ale nim wystartowałeś w jakimkolwiek contescie musiałeś opanować charakterystyczne dla danego stylu jazdy triki, od jakich zacząłeś, i które z nich sprawiły Ci najwięcej trudności?

Leszczu: Pierwsze triki jakie zacząłem katować to Cofooty,Cancany,180,360,Turndowna,Nohand,Barspina i starałem się skatować Tailwhipa który był najtrudniejszym z wszystkim i zajął mi prawie 2 lata. Ulubiony trik w tamtych czasach to był Turndown i Barspin.

4. Nikki: Skoro już wspomniałam o stylu jazdy, jakbyś opisał swój stajl?

Leszczu: Najbardziej swój styl skupiam na parku, ale jeżdżę też  na dirt’cie i street’cie. Chociaż z moich filmów wynika, że tylko katuje na parku,ale ogólnie staram się jeździć wszędzie i nie ograniczam się do jednego stylu.

5. Nikki: A co z FLATLANDem? Od dłuższego czasu interesuje mnie to dlaczego większość riderów wybiera głównie park, street czy dirt,jak myślisz w czym tkwi przyczyna?

Leszczu: Flatland w Polsce nie jest aż tak wylansowany  jak park, street czy dirt, dlatego że większość editów jakie wychodzą są głównie editami parkowymi czy streetowymi . Zazwyczaj jest tak gdy nowy ” Zajawkowicz” zobaczy film parkowy w którym są kosmiczne triki to odrazu łapie zajawkę na ten styl natomiast po obejrzeniu editu z  flatlandem, może stwierdzi że jest on mało lanserski i brnie w to samo co wszyscy.

6. Nikki: Kleisz mega dobre triki na BMXie, ale nie tylko na BMXie można je kleić, nie myślałeś może kiedyś o tym aby przeskoczyć z małych kółek na większe?

Leszczu: Szczerze to nie myślałem o MTB zawsze śmigałem na 20 calach i tego się trzymam.Ale gdybym już miał jeździć to wybrał bym z MTB dyscyplinę DH! Fajnie jest pewnie zapierniczać sobie miedzy drzewami po jakiś traskach ,NS’ach itp.

7. Nikki: Powiedz mi coś o swoim obecnym secie, i ulubionych miejscówkach do jazdek

Leszczu: Mój Bmx złozony jest z następujących części:

Rama: Superstar Carlton 20,6
Widelec: Odyssey cs2 race
Kiera: Shadow Vultus 9
Gripy: Duo Corey Bohan by Odi
Barendy: Odyssey Par Ends
Mostek: Fit DLD
Korba: Odyssey Twombolt
Pedały: Fly Ruben Alu
Zębatka: Odyssey C-512 Chase Hawk 25z
Łańcuch: Shadow Interlock v2
Siodło: Odyssey Aitken Nightwolf Pivotal
Stery: Odyssey
Suport: Shadow

Koło przód:

Piasta: Superstar Overdrive + G-Sport Vulcano Bolts
Obręcz: G-Sport Ribcage
Nyple: G-Sport Alu
Szprychy: Primo
Opona: Fly Ruben 2,25 Tanwall

Koło tył:

Piasta: Superstar Overdrive 8t
Obręcz: G-Sport Ribcage
Nyple: G-Sport Alu
Szprychy: Shadow
Opona: Odyssey Path 2,1 Tanwall

Najbardziej przypadł mi do gustu park w Bydgoszczy stworzony przez ekipę Proletaryatbmx i w bowl w Toruniu, przyjemne kąty i rozmieszczenie przeszkód idealne w sam raz do pływania, tak samo Trialsy w Łodzi Ec4 są najlepszymi Trialsami w Polsce tworzone przez czystych zajawkowiczów którzy spędzają cały dzień przy łopacie,lataniu i grillowaniu.

8. Nikki: Już niebawem Bike Hall Contest a także G-SHOCK BMX DAY, dwa duże i mocne contesty rowerowe, zamierzasz wystartować w którymś z z nich? Przy okazji możesz nam coś opowiedzieć o planach na obecny sezon.

Leszczu: Tak wpadam na BMX DAY. Plany na ten rok to przede wszystkim jak najwięcej tripów,tripów i jeszcze raz tripów.Z zawodów chce zaliczyć na pewno Baltic Games i Mastersy i wszystkie inne jak będzie możliwość.

9. Nikki: Widać, że jesteś prawdziwym zajawkowiczem z krwi i kości, ale na pewno czasem Ci się  zdarza nie jeździć na rowerze, w takim razie jak wygląda Twój dzień gdy nie jeździsz na rowerze?

Leszczu: Mój dzień bez roweru wygląda tak że się obijam cały dzień marnując czas na Facebooku lub chodzeniu gdzieś z Ziomeczkami po mieście i imprezowaniu. Nie mam innej zajawki oprócz roweru.

10. Nikki: A Zastanawiałeś się może kiedyś nad tym co byś robił gdybyś jednak nie wybrał roweru?

Leszczu: Zastanawiałem się i sam nie wiem co bym robił,pewnie bym maniaczył w gry hahaha lub siedział na ławce i palił pety będąc dresem.

11. Nikki: Szczerze, to jakoś sobie Ciebie nie mogę wyobrazić jako dresa, albo totalnego “noł lajfa” lepiej niech zostanie tak jak jest. Wracając do początku-końca wywiadu, otacza nas sporo dzieciaków, które chcą jeździć na BMXie a za bardzo nie wiedzą jak się za to zabrać. Jakich konkretntch rad udzieliłbyś osobom, które chciałaby zacząć jeździć na BMXie?

Leszczu: Przede wszystkim na początek proponuje zainwestować w jakiś tańszy rower, lub pożyczyć od znajomego i przekonać się czy BMX jest jednak dla was zajawką czy też nie,bo potem może być rozczarowanie ze nie potrzebnie wydaliście tyle pieniążków za które moglibyście sobie coś innego kupić! Nie zrażać się że na początku nic nie wychodzi,tylko katować i jeszcze raz katować z czasem będzie widać wasz owoc pracy. Ponadto nie narzekajcie że  na brak miejscówek bo dla chcącego nic trudnego tylko łopata w dłoń kilka desek i już macie miejscówe i jest FUN.

12.Nikki: Piotrze intryguje mnie jeszcze jedna rzecz, o którą chciałam zapytać na koniec, wyczytałam gdzieś że również tak jak ja jesteś fanem AGRESTU. Ostatnia zakupiłam agrest pienny i nie mam zielonego pojęcia jak i kiedy go przycinać, mógłbyś mi udzielić jakiś wskazówek? :D

Leszczu: Ja agrest przycinam wczesną wiosną. Pienny agrest należy tak przycinać żeby nie był za gęsty, należy pamiętać, że agrest obficie owocuje na 3-4 letnich gałęziach a nawet starszych, tak więc lepiej wycinać nadmiar młodych gałęzi a zostawiać tylko te, które będą potrzebne do odbudowy korony, więc wiecie moje mięśnie po agreście wybuchają od środka i jest lans i progress kto nie ma agrestu ten L E S Z C Z!


How We Ride WebVid #3 with Piotr Leszczyński from kefir on Vimeo.

Wiosna from Piotr Leszczyński on Vimeo.

Dzięki za wywiad, powodzenia na contestach!!!


Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>