Piotr Rybi Siegien ogłasza koniec kariery BMX

Skończyła się pewna epoka – tak powiedział w “Vabanku” Machulskiego, Kramer, mając na myśli koniec kariery Kwinty. To zdanie idealnie pasuje do pożegnania ze sceną BMXową Piotra Rybiego Siegienia.

Piotrek swoją przygodę z rowerem rozpoczął w 1998 roku. W tamtych czasach polska scena rowerowa wyglądała zupełnie inaczej niż w chwili obecnej.
“W latach 1998-2000 nie było prawie w ogóle skate parków w Polsce, wszyscy jeździli na ulicy albo budowali hopki, z tego co pamiętam było tylko kilku riderów, którzy jeździli. (…) rynek był bardzo ciężki jeżeli chodzi o części rowerowe. Jak się coś popsuło to musieliśmy to sprowadzać ze Stanów Zjednoczonych albo radzić sobie sami drogą młotek-spawarka” opowiadał rider w jednym z wywiadów dla naszego magazynu >>click<<

Rybi swoją wieloletnią karierę rozwijał przy współpracy z takimi firmami jak: Eastpak, Cropp Town, Dragonfly, KRK protection, Duncon, Joy Ride, Troyan, RMF Maxxx, oraz zdobywał znaczące miejsca na różnych zawodach:

Zawody Red BULL Busters – Warszawa 13-14.11.2004 1 miejsce
Mistrzostwa Polski dirt jump – Milanówek 04.09.2004 2 miejsce
Mistrzostwa Polski Rytm skate park – Białystok 2005 1 miejsce
Pucharu Polski Lion freestyle BMX & MTB – Białystok 13-14.09.2008 2 miejsce
Pucharu Polski Lion freestyle BMX & MTB – Łódź 13-14.09.2008 1 miejsce
Xtream G-SHOCK BMX & MTB – Warszawa 23-24.05.2009 3 miejsce

Dlaczego jeden z najdłużej jeżdżących riderów w Polsce, postanowił zakończyć karierę?

“Jestem trochę za stary mam 34 lat i pora się wycofać. Na bmx spędziłem 16 lat jazdy pora spróbować czegoś innego…” Co jest nową zajawką Rybiego? Zobaczcie sami:

Piotr Rybi Siegien the best tricks recorded riding on bmx from Rybi on Vimeo.

Zapraszamy do obejrzenia obszernej galerii fot:

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>