OSTROKOŁOWE SZALEŃSTWO – WYGRYWA ZŁO!

Bulwar przy Cudzie nad Wisłą na jeden dzień zamienił się w kolorową mieszankę ram, opon, oryginalnych fryzur i tatuaży. Zawody Red Bull Sprint & Skid przyciągnęły do Warszawy najlepszych ostrokołówców z całej Polski. Zwyciężył kurier z Krakowa, Maciej „Zło” Złonkiewicz.

Jazda na rowerze z ostrym kołem to nie lada wyzwanie. Nie ma hamulców, wolnobiegu i przerzutek. Miłośników tej dyscypliny jednak nie brakuje. A dzięki Red Bull Sprint & Skid, z pewnością ich przybędzie. Bulwar przy Cudzie nad Wisłą szybko zapełnił się po brzegi. Wszyscy chcieli zobaczyć te nietypowe zawody.

Po krótkiej rozgrzewce, zawodnicy przystąpili do rywalizacji w parach. Najpierw jak najszybszy sprint, później nawrót i jak najdłuższy skid. Wygrywa ten, u którego suma punktów za sprint i skid jest wyższa. Niektórzy nadrabiali w sprincie, inni byli lepsi w blokowaniu tylnego koła.

W finale Maciej „Zło” Złonkiewicz zmierzył się z Przemysławem Rżysko. Na starcie zyskał ten drugi. Zdecydowanie szybciej pedałował i na nawrocie to on miał przewagę. Na „Zło” nie było jednak mocnych. Kurier z Krakowa zaskoczył wszystkich nieprawdopodobnie długim skidem. Z zablokowanym tylnym kołem przejechał ponad 120 metrów! „Cóż, wygrał lepszy. Zło to niesamowity zawodnik, nie miał dzisiaj równych. Ja na co dzień nie jeżdżę na ostrym kole, to za bardzo męczące.” – mówił z uznaniem niespodziewany finalista. „Było mega. Dostałem świetne nagrody. Opłacało się przyjechać z Krakowa. Od razu wiedziałem, że zapowiada się świetna impreza”. – cieszył się zwycięzca.

Info prasowe: Red Bull

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>